Trivis - z czym to się je?

19:54


Jeśli ktokolwiek z Was, w ostatnim czasie stalkował moje życie (przecież na pewno nie macie nic lepszego do roboty :D) to na pewno zauważyliście, że sporo nawiązuję do Trivis. Dla wytłumaczenia, jakiś czas temu (około pół roku) moja internetowa znajoma - Emila - zaproponowała mi udział w, rozwijającym się wówczas, projekcie. Chodzi o internetowy magazyn, wydawany co miesiąc, który tworzą młodzi ludzie zajmujący swoją przestrzeń  w internetowym światku.
Aktualnie od Trivis zaczynam swój dzień i na nim kończę. Przechodząc przez pasy na ulicy, widzę wystawę sklepu z domowym wyposażeniem i w mojej głowie pojawia się "To będzie dobre do nowego numeru". Ciągle szukam nowych pomysłów i staram się jak najbardziej rozwinąć, właśnie dlatego, żeby każde wydanie było coraz lepsze. W składzie jest 12 osób - każdy z nas myśli tak samo i wkłada sporą część siebie, żeby zauważyć progres czegoś, co tworzymy wspólnie.

Kilka dni temu, mogłam spotkać się z połową składu. Ciężko jest użyć stwierdzenia "spotkać pierwszy raz", bo jeśli rozmawia się z kimś praktycznie ciągle przez pół roku, śmieje się w głos, pomimo, że dzielą nas dziesiątki, setki, a nawet tysiące kilometrów i przeżywa razem zmagania, pewne problemy - zdecydowanie nie czuje się, jakby to spotkanie było pierwszym. Raczej nieczęsto pałam nadzwyczajnym entuzjazmem do osób które widzę pierwszy raz. W swoim najbliższym środowisku, jestem kojarzona z bitch-facem i raczej delikatnym sarkazmem (a to nowość, nie żeby obecnie każdy posługiwał się ironicznym językiem). Natomiast wszystkie osoby, z którymi się spotkałam, powitałam uśmiechem i wielką radością - zaczynam brzmieć jakbym opisywała rocznicę odzyskania wolności czy innego wydarzenia tego typu, ale tak było, co w moim przypadku - jest dość dużym postępem. ;)

W Trivis, moim zadaniem jest, przybliżenie w prosty sposób tematu powiązanego z kreowaniem własnej przestrzeni i szeroko pojętym designem. Nasze plany odnośnie realizacji są dość proste - rozwijać się i iść do przodu, w każdym możliwym wypadku. Z miesiąca na miesiąc wszystko zaczyna lepiej funkcjonować, a nasz wkład jest coraz większy. Największe marzenie? Wersja papierowa. ;)
















Trzymajcie się ciepło! 
Vic. 

You Might Also Like

7 komentarze

  1. Pięknie parabolku💗
    Tęsknię

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny płaszczyk w kratę<3
    _______________________
    www.justynapolska.com
    Fashion&Beauty Expert

    OdpowiedzUsuń
  3. Fioletowy kardigian mega :)
    Ja od poczatku śledzę Trivis i naprawde to co tam robi "redakcja" bardzo mi sie podoba. Szkoda ze teraz jeszcze nie ale mam rowniez nadzieje ze kiedys bedzie to wersja papierowa i bedzie to znane czasopismo na miarę Elle itd.
    Mimo iz jestem tylko czytelniczka to liczę na to ;)
    Pozdrawiam

    alexamariani.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy ślicznie! Bardzo nas to cieszy :)

      Usuń
  4. Polecam http://kuponrabatowy.net/

    OdpowiedzUsuń

Popular Posts

instagram