Pogadajmy

20:20



Cześć i czołem - naprawdę lubię ten zwrot, który po większej analizie nie ma zbytniego sensu. Nie przychodzę na chwile jak ostatnio, a przynajmniej mam taką nadzieję. Świat internetów i innych zjawisk trochę mnie przytłoczył, może dlatego nie potrafiłam się - krótko mówiąc - ogarnąć. Jednak jestem poniekąd wychowana pod czujną opieką wujka Google, nie jest tak prosto zrezygnować z drugiego, wyidealizowanego świata, z którym ma się styczność już kilka dobrych lat (przynajmniej osoby z mojego zakresu wiekowego). Dlatego zawsze gdzieś tam w sieci wrzucę swoje 3 grosze - na przepełniony "zdjęciami z dobrego profilu" instagram, miejsce tej strony na Facebook'u. Fakt, że odcięłam się od tego miejsca nie oznacza, że żyłam jakby go nie było. Może to straszne, ale w swoim (nastoletnim jak dotąd życiu - nie chce brzmieć jakby wydawało mi się, że mam parędziesiąt lat i już wiele w życiu widziałam, dlatego to podkreślam) wielką część poświęciłam na jakieś kształtowanie swojego wizerunku (?) w internecie. Początkowo jako dzieciak z podstawówki, "lekko" się ośmieszając - chyba każdy z nas wie jak to jest wybierać się z motyką na słońce, potem uodporniając się na krytykę, następnie szukając tego, co naprawdę chce pokazać i do czego dążyć, aż w końcu do dnia dzisiejszego. Mogę śmiało powiedzieć, że nie żałuję kroków, które postawiłam na stronach www. Nie wykreowałam tylko swojej osoby w wirtualnym świecie, ale wpłynęłam też mocno na swój aktualny charakter. Przez ostatnie miesiące nie przekonywałam siebie, że nic nie muszę robić, tylko dać sobie czas. Pomogło. Przemyślałam to i owo, wiele pomysłów jest już w jakimś stopniu realizowanych, ale wymagają sporej ilości czasu. A tutaj jestem aktualnie, bo lubię sobie popisać, może w jakimś stopniu wpłynę na kogoś i zmienię coś w jego życiu - mam nadzieje, że nie będzie to oznaczało, że ktoś z Was przybierze charakter lekkiej zołzy, to naprawdę jest zbędne. :D 
Zmieniłam się trochę przez ostatni rok - wiem, że mało kogo to interesuję, ale pisze to dlatego, że czas, zmiana otoczenia i dostrzeżenia pewnych rzeczy zmieniają każdego z nas, więc zapewne w osobach, które czytają mnie od jakiegoś okresu, takowa zmiana również nastąpiła. Poza tym, że na swojej głowie miałam trzy odcienie rudego, brązu i mieszankę blondu - co pewnie widać na "JPG" (stwierdzenie, które moim zdaniem zasługuje na miano Tekstu 2016) na instagramie, charakter też uległ zmianie i po prostu wiem, jaki przekaz chciałabym udostępniać i może w jakimś stopniu się rozwinąć, zainspirować. YouTube to trochę inna bajka, ale naprawdę lubię tę całą zabawę z edycją materiału i stworzeniem czegoś zupełnie nowego, także wiele aktualnych pomysłów odnosi się do klipów video. 

Trzymajcie się ciepło! Ubierzcie swetry, pogoda nie rozpieszcza w to lato. ;) Do zobaczenia. 



You Might Also Like

1 komentarze

  1. Powodzenia w realizacji wszystkich planów! Najważniejsze to spełniać swoje marzenia :)Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń

Popular Posts

instagram